Popieramy nowy stadion Legii!
Budowa nowego stadionu Legii jest zagrożona, poprzyjmy szansę na nowy dom dla sportowej wizytówki Warszawy. Przetarg na stadion przy Łazienkowskiej 3 ma zostać rozstrzygnięty na dniach. Może jednak okazać się, że warszawscy urzędnicy skreślą tę inwestycję, uznając ją za mało ważną. Dlatego musimy pokazać jak ważna jest to sprawa dla mieszkańców Warszawy i sympatyków Legii w całym kraju.
Kilkanaście dni temu zostały otwarte “koperty” z ofertami na budowę drugiej linii metra. Ku zdziwieniu urzędników miejskich okazało się, że zamiast wycenić projekt na ok. 3 miliardów złotych, wszyscy trzej oferenci oscylowali wokół 6 miliardów. Różnica jest gigantyczna, nie ma się co oszukiwać. Co więcej - kilka innych sztandarowych miejskich planów, np. mosty, też bardziej uderzy w miejską kasę niż się początkowo wydawało. I zaczęło się nerwowe przeglądanie warszawskiego budżetu. Pierwszą wytypowaną ofiarą była odbudowa Pałacu Saskiego, a jednym tchem wymieniany był również stadion Legii Warszawa. Nie zaprzeczał rzecznik Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, smutnym głosem nie zaprzeczali również miejscy urzędnicy, odpowiedzialni za prowadzenie przetargu. Jeżeli okaże się, że oferty złożone na przetarg będą przekraczały założoną kwotę 360 mln zł, to jest bardzo prawdopodobne, że zadanie rozbudowy i modernizacji stadionu Legii zostanie przekreślone grubym czerwonym flamastrem.
Każdy kibic Legii czeka na nowy stadion od kiedy pierwszy raz pojawił się na ul. Łazienkowskiej i nieważne czy było to w latach ‘70, w ubiegłej dekadzie czy w ostatnim sezonie. Wszyscy mniej więcej zastali to samo. Kiedyś nie było nadziei, że cokolwiek się zmieni, natomiast przez ostatnich wiele lat jesteśmy mamieni kolejnymi koncepcjami. Chcieli budować kolejni właściciele klubu, chcieli budować kolejni politycy i urzędnicy w warszawskim Ratuszu. Coś na serio ruszyło się 2 lata temu i w pewny sposób zbliżaliśmy się do realizacji ostatniej koncepcji - nowoczesnego stadionu na 32 tysiące kibiców, odpowiadającemu naszym potrzebom.
I już za kilkanaście dni mogłoby nastąpić ostateczne rozstrzygnięcie przetargu, które uczyniłoby przebudowę stadionu czymś bardzo realnym. Na ostatniej prostej pojawił się poważny problem. Nie mamy bezpośredniego wpływu na decyzję jaką podejmie Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i warszawscy radni, ale możemy się postarać, żeby dotarła do nich informacja, że budowa nowoczesnego stadionu dla Legii jest sprawą tysięcy mieszkańców tego miasta. Możemy jedynie spróbować utrudnić skreślenie tego projektu z budżetu Warszawy.
Dlatego zaapelujmy do Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i radnych Warszawy o utrzymanie projektu budowy stadionu Legii. Kliknij tutaj i poprzyj nasz apel a redakcja serwisu stadionlegii.pl postara się dostarczyć listy poparcia do adresatów. Powalczmy o nasz stadion!
Zespół stadionlegii.pl


KS mała prośba - zmień coś na stronie z apelem, aby wiadomo było, że został wysłany. Ja jak klikam, aby wysłało mój wpis to strona się wczytuje od nowa i nie wiem, czy poszło do Ciebie to, co wpisałem. Myślę, że to pomoże ludziom z technicznego punktu widzenia.
Pzdr.
Po wysłaniu swojego zgłoszenia pojawia się na czerwono informacja “Twoje poparcie dla budowy nowego stadionu Legii zostało zapisane.” a na końcu powinno zostać dopisane Twoje zgłoszenie. Nie pojawiło się nic takiego?
nie. może to we wzgledu na dlugosc uzasadnienia? ale nie chce obcinac. na wszelki wypadek wklejam tutaj.
Nowy stadion to absolutnie nie tylko interes właściciela KP czy obecnych kibiców (dla mnie to oczko w głowie), ale niezwykle istotna inwestycja dla wszystkich Warszawiaków. Inwestycje w kulturę i sport, pozwalające ludziom rozwijać się (oraz spełniać rolę społeczną np. walki z przestępczością poprzez organizację czasu młodzieży) i przyjemnie spędzać czas, zawsze zwracają się z nawiązką. Nie koniecznie bezpośrednio, gdyż procesy te są społecznie o wiele głębsze. Warszawa, mająca ambicje być prawdziwą światową metropolią, musi zapewniać swoim mieszkańcom i gościom okazje do ciekawego zagospodarowania wolnego czasu - tylko nowy, okazały stadion może ich ściągnąć na mecz piłkarski w Polsce. Widać zresztą, że Warszawiacy łakną atrakcji i okazji do “fiesty” (jak to ujął Jacek Żakowski w jednym z ostatnich numerów tygodnika “Polityka”).
Niepopularna politycznie walka KP z patologiami na meczach piłki nożnej ciągnie nas w dobrą stronę. Nowy stadion gwarantuje, że ten proces będzie postępował i Legia stanie się miejscem także dla kobiet i całych rodzin. Będzie to taki cotygodniowy piknik, umacniający więzi ludzi z klubem i miastem.
Ponadto stadion ten jest istotny także z punktu widzenia EURO2012. Czy nie jest bowiem tak, że Miasto zadeklarowało UEFA, że wybuduje nowy stadion Legii jako jednej z obiektów pomocniczych na turniej mistrzowski? Nawet jeżeli jednak Warszawa może jakoś “wykręcić” się z tej deklaracji, to pozostaje inna kwestia. W Polsce buduje się obecnie (lub będzie budować w najbliższych latach) kilkanaście obiektów bardzo wysokiego standardu. Wynika to m.in. z rozporządzenia PZPN o niezbędnej infrastrukturze do organizacji meczów w Ekstraklasie, które wejdzie w życie od sezonu 2009/2010. Sprawa jest więc prosta - bez nowego stadionu Legia nie będzie w stanie rywalizować z innymi czołowymi klubami w Polsce (nie wspominając już o Europie). Klub na marnym stadionie na 13 tys. kibiców (a zakładając jakiś nieznany jeszcze alternatywny wariant małej przebudowy na, dajmy to, 15-17 tys. widzów) nie może bowiem stawać w szranki z takim Lechem Poznań, Śląskiem Wrocław czy Lechią Gdańsk z ich stadionami na ponad 40 tys. ludzi, czy Wisłą Kraków, Górnik Zabrze, Pogonią Szczecin ze stadionami na ponad 30 tys. To po prostu inna liga. Albo więc będziemy grać w tej piaskownicy dla dużych chłopców, albo wypadniemy na aut polskiej i światowej piłki.
Z rozżaleniem oglądam decyzje urzędników miejskich lub właścicieli klubów w innym miastach, którzy podejmują decyzje o budowie niewielkich stadionów dla legendarnych klubów (np. Widzew Łódź, GKS Katowice, Cracovia Kraków). Nie trafiają do mnie argumenty, że póki co “to wystarczy”. Nie dziwie się protestom kibiców tych klubów (jak w przypadku GieKsiarzy). Dlaczego? Otóż dlatego, że obecne, olbrzymie inwestycje infrastrukturalne w polskim futbolu ukształtują nową mapę sił na dziesiątki lat. Ci, którzy otrzymają lub wybudują sobie odpowiednie stadiony wygrają, inni, choćby legendarni, nigdy nie wejdą na ten sam poziom. Skala stadionu będize jednym z kluczowych czynników sukcesu. Chciałbym i uważam, że Legia zasługuje na obecny stadion (ba, czasem się obawiam, czy jest wręcz nie za mały). Dlatego podpisuję się pod apelem.
A słowem zamknięcia przypomnę pewne fakty. W unieważnionym przetargu sprzed kilku lat, który wygrała firma HBM, padła suma 360 mln złotych. Przypomnę - za wybudowanie całego stadionu na wzór eksluzywnego obiektu Schalke 04. Jeżeli pamięć mnie nie zawodzi, to miał to być w dodatku stadion z opcjonalnym zadaszeniem. Był to projekt wyższy standardem od obecnego, który w razie uznania przetargu już by stał i cieszył dziesiątki tysięcy warszawiaków. Polityczne decyzje niechlubnych poprzedników zniszczyły jednak wiele miesięcy prac nad przetargiem. Obecnie możemy sobie pluć w brodę, gdyż w zasadzie wszyscy modlą się, aby stadion nie kosztował więcej niż założone w budżecie 365 mln zł. Podobnie wyglądały sprawy z wieloma innymi inwestycjami miejskimi i krajowymi (np. teraz autostada Gdańsk-Łódź w okolicach Grudziądza).
Przy całym zrozumieniu dla “priorytetowości” metra
roszę, nie popełnijmy jeszcze raz tego samego błędu i nie stoczmy się marazm na kolejny lata. Proszę.
pooopieram.
POPIERAM!!!
POPIERAM BUDOWĘ STADIONU, CZEKAM NA TO 10 LAT !!!!!
Popieram budowę stadionu (L)EGII w Warszawie
Popieram budowe stadionu Legii Warszawa
popieram w 100%!!
popieram jak najbardziej ! (L)
to wstyd ze klub bedacy wizytówka tego miasta nie ma stadionu………
Popieram budowe stadionu Legii Warszawa
popieram…
Popieram budowę stadionu Legii Warszawa
POPIERAM!
Musi byc nowy stadion!
POPIERAM budowę stadionu Legii Warszawa
NIE popieram!
Stadion Narodowy - jak najbardziej. Legii? Niech właściciel buduje za własne a nie z dokładanie budżetu miasta. Brakuje kasy na najpotrzebniejsze inwestycje - mosty, nowe drogi, nie wspominając o metrze.
popieram!
@Kibic
Miasto jest właścicielem, więc zgadzam się - niech właściciel buduje za własne.
@DSL
Właśnie tego brakuje mi najbardziej wśród osób negujących potrzebę budowy stadionu Legii - zrozumienia, że ta inwestycja to coś znacznie więcej niż “placyk z trybunami do kopania w lidze podwórkowej dla jakiegoś prywatnego klubiku”. Taka opinia opiera się na wielu fałszywych założeniach, a główne z nich to to, że stan aktualny jest “wieczny”. I stąd wnioski - drużyna gra średnio w piłkę, to znaczy, że zawsze tak będzie, aktualny stadion się nie zapełnia - to znaczy, że nowy będzie zupełnie świecił pustkami i tak dalej. Nowy stadion przeniesie nas do innej cywilizacji futbolowej i to jest w tym wszystkim najważniejsze. A właściciel? Dzisiaj jest taki, jutro może będzie inny - nowoczesny stadion pozostanie. A jeżeli nie uda się teraz - to przyjdzie nam poczekać kolejnych parę lat, żeby dojść do momentu, w którym jesteśmy teraz czyli bycia o kilka tygodni od rozpoczęcia budowy…
Ciekawe na choler ten stadion będzie wybudowany narodowy to nie na nim gra Legia a nie wydaja pieniądze na PIERDOŁY!!
sprzeciw, niech se sami zbudują a nie kasę wyciągają od miasta. Wole żeby były nowe drogi, 2 linia metra itp.
Do “ktos” jak nie wiesz to nie klep głupot, że chcieli wybudować sami, ale Kaczor sie nie zgodził i wymyślił super spółkę do budowy stadionu, która wydaiła kupe kasy od miasta i nic z tego nie wyszło. Za te pieniądz, które są przeznaczone na stadion to możesz sobie wybudowac drogę do nikąd. Przeczytaj ile kosztuje km. autostrady i druga linia metra.
POPIERAM ABY BYł ODNOWIONY..!!!!!
POZDRO DLA KIBICóW LEGII WARSZAWA :]
;];]
tyle czekamy, to możemy poczekac jeszcze 5 lat.
NIE popieram. jakoś mi się nie uśmiecha finansować stadionu dla Legii. wolę obwodnice mosty i metro. most północny, POW i druga linia są o wiele ważniejsze niż boisko do gały. kibice legii zróbcie sobie zrzutkę, a jak się nie uda zebrać 500 milionów, to może sobie zdacie sobie sprawę, o jakich kwotach mówimy.
@j.r.
Właśnie już nie możemy, bo doszliśmy do ściany i dłużej czekać nie można. Choćby ze względu na wymogi licencyjne PZPN.
@niepopieram
Oczywiście masz prawo nie popierać. Tak jak kto inny może nie popierać Muzeum Sztuki Nowoczesnej, bo nie interesuje się sztuką (niech wariaci od instalacji się zrzucą), Muzeum Żydów Polskich (niech się diaspora z Nowego Jorku zrzuci) albo Mostu Północnego (niech się zrzucą mieszkańcy nowych osiedli na Białołęce). I nie musisz rozumieć, że nowoczesny stadion i klub piłkarski, z którym może identyfikować się miasto, to coś znacznie więcej niż “boisko do gały”. Ale żeby to zrozumieć trzeba trochę mniej piany na ustach.
Popieram Legia musi miec nowy stadion jak chce cos osiagnac w europie. Legia w Europie to tez promocja Warszawy droga Hanno z ratusza
Popieram budowę stadionu Legii !
trzeba wykorzystac szanse legia to wizytuwka polski jestem ze slaska ale legia to marka niech w koncu ktos pomysli i zrozumie ktoredy droga ze legii ten nowy stadion sie nalezy za historie za poswiecenie za warszawskich kibicow ktorzy przelali krew za warszawe za polske wierze ze pani hanna podejmie wlasciwa decyzje nie ma warszawy bez legii nie ma legii bez kibicow budujmy nowy dom dla legii legia to my p.s.kazio deyna pamietamy dziekujemy
[...] Szczegółowo akcję opisywaliśmy we wcześniejszym wpisie na blogu stadionlegii.pl. [...]
[...] Bo, jak się właśnie dowiedziałem, pan Marek Drabczyk dostał informację o planowanej akcji i gdyby ją wykorzystał, dziś mielibyśmy nie kilkanaście tysięcy, a kilkadziesiąt. A wybrał [...]